SPR: Ruszyła „Nasza Sprawa 2”: pierwsza rozprawa przeciw „Rzepie”
wtorek, 15 lutego 2011
(...) wrażenia Przemka Szczepłockiego, który uczestniczył w rozprawie jako reprezentant SPR:
W sądzie, tak przed jak i podczas rozprawy, ujawniło się trochę bałaganu:
- w tej samej sali wyznaczono na 12:00 dwie różne sprawy;
- sala rozpraw okazała się pokoikiem rozpraw; wydawało mi się, że połowę miejsca zajmował stół sędziowski – w ławach ledwo starczyło miejsca dla stron, trzy osoby musiały stać (kolejna rozprawa ma się odbyć w tym samym pomieszczeniu);
- sąd najpierw wezwał SPR na rozprawę, pisząc przy tym, że SPR wytoczyło powództwo razem z Uschi i Michałem, a dopiero podczas rozprawy zreflektował się, że SPR ma być uczestnikiem, a nie stroną procesu, co więcej – nie ma jeszcze zgody powoda ani powódki na wstąpienie SPR do postępowania (zgody udzielono dziś podczas rozprawy);
- sąd stwierdził, że sprawa toczy się wyłącznie przeciw Presspublica Sp. z o.o., a nie także przeciw Andrzejowi Krauze, Tomaszowi Terlikowskiemu i Piotrowi Lisickiemu [redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”], ponoć dlatego, że sąd nie dostał od powódki i powoda adresów tych osób – co jest o tyle zaskakujące, że stoczono batalię o ujawnienie tych adresów (Rzeczpospolita nie chciała ich ujawnić i nie odpowiedziała nawet na pismo w tej sprawie od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych), a T. Terlikowski podobno otrzymał odpis pozwu z sądu (po co sąd mu go wysyłał, skoro T. Terlikowski nie jest pozwanym?).
2 komentarze:
mecenas Swieca cos slabo sie spisuje, jak taki balagan w sprawie :(
autorem bałaganu jest administracja, która ciągle nas niemiło zaskakuje
Prześlij komentarz