Pism z GIODO ciąg dalszy

środa, 22 września 2010

Dostaliśmy kolejne pismo z GIODO - Rzeczpospolita nie złożyła wyjaśnień GIODO, zatem ten ponownie wzywa o wyjaśnienia. Ciekawe ile to zajmie...

4 komentarze:

Anonimowy 22 września 2010 05:15  

a nie prosciej zwrocic sie o adresy do centralnego biura adresowego (w-wa, ul. kazimierzowska)??
Wyglada na to, ze lubicie platac sie w robieniu niepotrzebnych ruchow :(

Anonimowy 22 września 2010 07:20  

Jako prawnik prowadzący tę sprawę ponownie spieszę z wyjaśnieniem.
Nie ma w polskim prawie niestety możliwości "zapłacenia paru złotych" i uzyskania dowolnych danych z biura meldunkowego ot tak po prostu "w jeden dzień" (ochrona danych osobowych się kłania między innymi).
To o co szanownemu anonimowemu przedmówcy chodzi to chyba procedura złożenia wniosku do MSWiA (właśnie do Centralnego Biura Adresowego) o udostępnienie danych ze zbioru meldunkowego, co, oprócz skargi do GIODO, oczywiście uczyniliśmy.
Niestety jesteśmy zmuszeni to takich działań, oczywiście podejmowanych w granicach prawa, co nieco wydłuża całą procedurę, ale innego sposobu nie ma.
Radca prawny Jacek Świeca

Anonimowy 22 września 2010 09:35  

uzyskanie adresu w CBA (Centr. Biurze Adresowym) to standardowa procedura, trwa ok 1 m-c.

Domaganie sie adresu od redakcji, to nowatorski tryb - GIODO wydal dotad tylko kilka takich decyzji.

jesli po tylu miesiacach nie ma nawet terminu rozprawy, to marnie to swiadczy o Waszej sprawnosci dzialania.

Anonimowy 22 września 2010 11:13  

OK, wytłumaczę w takim razie jeszcze raz, bo komentarze marnie świadczą o znajomości prawa Komentujących i o Ich umiejętności czytania ze zrozumieniem.
Nasza sprawność działania nie ma tu nic do rzeczy, gdyż już dawno zrobiliśmy wszystko co mogliśmy - pozew poszedł do SO, który jednak wymaga podania adresów prywatnych pozwanych. Jedyne rozwiązanie to dwutorowe działanie, które podjęliśmy:
1) GIODO - może nakazać udostępnienie danych redakcji i na to właśnie liczymy. Nie domagamy się adresu od redakcji, gdyż wiemy, że go nie dostaniemy - stąd właśnie zwróciliśmy się do GIODO. Po ostatnich wyrokach NSA jesteśmy dobrej mysli.
2) Co do MSWiA, bo to w jego obrębie działa Centralne Biuro Adresowe - czekamy na informacje. Oczywiście jest to standardowa procedura i standardowy (według przepisów procedury administracyjnej) okres 30 dni (dokładnie tyle, a nie "ok. 1 m-c"), przy czym jest to tzw. termin instrukcyjny, którego niedotrzymanie przez MSWiA nie jest zabezpieczone żadną sankcją, a zatem pozostaje nam cierpliwie czekać.

Radca prawny Jacek Świeca

  © Blogger template Writer's Blog by Ourblogtemplates.com 2008

Back to TOP