Kolejny pozew i czekanie
niedziela, 30 maja 2010
Drodzy i Drogie!
Dostajemy od Was sygnały, że powinniśmy tu opisać nasze zmagania z Naszą Sprawą 2. Gdybyśmy mieli na koncie sukcesy, zapewne byśmy je już ogłosili, niestety w chwili obecnej nic jeszcze się nie wydarzyło. Jak to możliwe po tak długim czasie?
Niestety pierwszy pozew z przeróżnych względów został przez sąd odesłany. Po pierwsze sąd omyłkowo nie uznał wszystkich pełnomocnictw procesowych i "uznał", że toczą się dwie równoległe sprawy. Niestety zanim do tego doszliśmy jedna z tych spraw została umorzona. Sąd kazał nam również podać adresy zamieszkania pozwanych, co utrudniło wiele kwestii (obecnie, zgodnie z wyrokiem NSA adresy musi podać redakcja). Ale nie poddajemy się i złożylismy ostatniego dnia kwietnia kolejny pozew:
Minął właśnie miesiąc od tego wydarzenia. Niestety dalej nie mamy informacji od sądu co ze sprawą będzie się działo. Jednocześnie dziękujemy za pamięć o nas i dobre słowa, które słyszymy w wielu miejscach.

5 komentarze:
adwokat nie umie złożyć pozwu?
Potrafi, jednak błędy popełnił też sąd i to te błędy zaważyły na odrzuceniu pozwu. Nowy pozew ma sygn. akt IV C 413/297/10.
Doprawdy wróżę sukcesy, to jakaś tragikomiczna farsa. Z takimi kompetencjami (które widać nawet po przeczytaniu delikatnie mówiąc mętnego wyjaśnienia) tylko się ośmieszacie, a prawnicy RP ubiją Was w pierwszym starciu. O ile do niego dojdzie, bo na razie potykacie się o własne nogi...
Doprawdy wróżę sukcesy, to jakaś tragikomiczna farsa. Z takimi kompetencjami (które widać nawet po przeczytaniu delikatnie mówiąc mętnego wyjaśnienia) tylko się ośmieszacie, a prawnicy RP ubiją Was w pierwszym starciu. O ile do niego dojdzie, bo na razie potykacie się o własne nogi...
Jesteście słodcy nie dopuszczając krytycznych komentarzy... Życzę sukcesów ;]
Prześlij komentarz