Finanse Naszej Sprawy 2

wtorek, 8 września 2009

Szanowne Czytelniczki, Szanowni Czytelnicy i osoby nie poczuwające się do przynależności z żadną z płci, a więc Szanowni Queer!

Ogłosiliśmy zbiórkę pieniędzy na Naszą Sprawę 2. Cóż - chyba zapomnieliśmy dokładnie powiedzieć po co nam pieniądze. Zacznijmy od tego, że obsługa prawna pracuje wolontaryjnie, ale niestety sąd już kosztuje.

Pozwy od dwóch będą kosztowały minimalnie 600 złotych, maksymalnie 1200, do tego trzeba doliczyć wadium, które być może trzeba będzie wpłacić w poczet 5% od sumy, której się będziemy na cele społeczne od "Rzeczpospolitej" domagać. Kwota ta to 10 tysięcy złotych, a więc dopłacić trzeba będzie 500. Dalsze koszta są związane z kosztami administracyjnymi czyli wysyłanie listów, pism, znaczki znaczki znaczki. No i oczywiście musimy się zabezpieczyć na wypadek przegranej, ale bądźmy przesądni i tego nie będziemy póki co wyjaśniać, bo przecież wierzymy w wygraną.

W danych do wpłaty poprosiliśmy Was o wpisywanie cele statutowe Stowarzyszenia i dopisek "Nasza Sprawa 2". Tak więc zapraszamy do zapoznania się ze statutem Stowarzyszenia Otwarte Forum oraz wyciągiem z KRS Stowarzyszenia.

STATUT

Wyciąg z KRS

Do chwili obecnej uzbieraliśmy 1840,75 złotych. Poniżej przelewy na "Naszą Sprawę 2" (w większości przypadków wycięliśmy wszystkie dane oprócz imienia, zostawiliśmy również nazwę banku w przypadku bankowości elektronicznej, lub takiej, która nie sugeruje miejsca dokonania wpłaty).












(dodajmy do tego wykupienie domeny przez W.)

Za wszystkie darowizny bardzo dziękujemy!

Chcemy, by wszystkie nasze działania były jawne, tak więc zapewniamy, że wszelkie wydatki, które poniesiemy zostaną ujawnione - w ramach możliwości płatności będziemy starali się dokonywać przelewami. W przypadku, gdy suma przez Was przekazana nie zostanie w całości wykorzystana, zapytamy wszystkich wpłacających o to, czy chcą proporcjonalnego do wkładu zwrotu pieniędzy, czy chcą je przeznaczyć na inne, wskazane i realizowane przez nas cele.

Nadal zachęcamy do zarówno finansowej jak i personalnej pomocy przy Naszej Sprawie 2:

Możesz o Naszej Sprawie 2 napisać, skomentować, zlinkować, ale możesz też pomóc nam finansowo.
W tytule przelewu należy wpisać:
Darowizna na cele statutowe Stowarzyszenia, hasło: "nasza sprawa 2"
nr konta:
Stowarzyszenie Otwarte Forum, Volkswagen Bank
81 2130 0004 2001 0460 1332 0001

ul. Bolesławicka 24 m. 172
03-352 Warszawa

Read more...

Odsłona pierwsza

czwartek, 3 września 2009

Szanowni Czytelnicy i Czytelniczki, wielokrotnie pisaliśmy o tym, że Naszą Sprawę II będą reprezentować przed sądem dwie osoby. Dzisiaj pierwsza odsłona.

Przed Wami - Urszula "Uschi" Pawlik, prezeska Stowarzyszenia Otwarte Forum.


Dlaczego obraża Cię rysunek w Rzepie oraz komentarze jej publicystów?

Odpowiedź sformułuję prosto – ponieważ czynią ze mnie forpocztę zoofilów, którzy chcieliby zalegalizować krzywdzenie zwierząt.

A żeby wyjaśnić dokładniej: zoofilia to schorzenie oparte na osiąganiu przyjemności z krzywdzenia istot słabszych, które nie mogą wyrazić sprzeciwu oraz zjawisko w naszej kulturze uważane za wyjątkowo odrażające. Homoseksualizm to orientacja seksualna stanowiąca normę i zakładająca relację pomiędzy dwiema dorosłymi, świadomymi osobami. Walka o związki partnerskie, zwane często w dyskursie medialnym „ślubami” to walka o wprowadzenie w życie zasady demokracji – równych praw dla wszystkich.

U nikogo chyba nie budzi wątpliwości, że publikacje w Rzeczpospolitej, wiążąc w czytelny sposób pierwszą rzecz z drugą i trzecią, a do tego sugerując, że pary jednopłciowe próbujące wywalczyć sobie pełnię praw obywatelskich są tym samym, co ludzie usiłujący (hipotetycznie) zalegalizować odrażającą krzywdę zwierząt obrażają osoby wypowiadające się za prawem do zawierania związków partnerskich. Obraża również mnie osobiście. Przy każdej możliwości wypowiadam się za wprowadzeniem w życie rozwiązań prawnych, które formalizowałyby związki osób tej samej płci. Takie porównania jak zastosowane w publikacjach Rzeczpospolitej w najbardziej niski i oburzający sposób obrażają moje dążenie do tego, by równość wobec prawa była faktem.

Szczególnie oburzające jest w tej sytuacji to, że Rzeczpospolita dopuściła do wykorzystania na swoich łamach – i poparła autorytetem redaktora naczelnego – powszechnie używanego straszaka zboczeń wszelakich, z zoofilią i pedofilią na czele. Strategia wykorzystania tego straszaka ma na celu zohydzenie nas, osób nieheteroseksualnych, większości społeczeństwa – przez sugestie, że planujemy legalizację zachowań odrażających i mających krzywdzić słabszych, przez niesmaczne aluzje do zachowań nieakceptowalnych społecznie.

Myślę, że każdy porównany do zoofila poczułby się obrażony. Moją godność Rzeczpospolita porównaniem tym naruszyła podwójnie – jako osoby publicznie popierającej ideę nadania formy prawnej związkom partnerskim oraz jako osoby pozostającej w związku, który chciałaby zalegalizować, gdyby taka możliwość istniała.

Wspierałaś ideę związków partnerskich publicznie?

Moje zaangażowanie w tę kwestię polega głównie na informowaniu jak najszerszej grupy osób o tym, że brak takiego rozwiązania prawnego to poważna luka w zasadzie równości wobec prawa. Pomagałam w akcji zbierania podpisów pod petycją wystosowaną w tej sprawie do Marszałka Sejmu, wypowiadałam się na ten temat podczas tegorocznej Parady Równości niosąc transparent i udzielając informacji mediom, staram się włączać tę tematykę, w miarę możliwości ,do swoich publikacji.

Dlaczego uważasz, że jest to sprawa ważna dla LGBTQ w Polsce?

Konieczności wprowadzenia ram prawnych dla formalizacji związków partnerskich (celowo nie używam słowa „legalizacja”, ponieważ mam wrażenie, ze sugeruje to legalizowanie czegoś wcześniej nielegalnego, a nasze związki nielegalne – na szczęście – nie są) nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć – wszystkim znana jest argumentacja o konieczności zabezpieczenia socjalnego i finansowego partnera, możliwości decydowania za niego/nią w sytuacji utraty przytomności, prestiżu społecznego, jaki miałyby sformalizowane związki.

Znacznie ważniejsza jest tu druga kwestia – dlaczego należy iść do sądu na obraźliwe porównanie nas, osób nieheteroseksualnych, do zoofilów, i to porównanie opublikowane i potwierdzone na łamach poczytnego dziennika, jakim jest Rzeczpospolita. Wspomniałam już o tym nieco wcześniej. Rzeczpospolita wykorzystała jeden ze stałych sposobów, jakimi operują publicznie homofobi – obrzydzanie nas, sugerowanie, że zachęcamy do krzywdzenia innych, oburzające aluzje do zachowań odrażających i nieakceptowanych, obłożonych ogromnym społecznym odium. Zoofilia jest obrzydliwa. Pedofilia (kolejny straszak, wymieniany za zoofilią jednym tchem) jest nie tylko obrzydliwa, ale i budzi mordercze instynkty – wszak chodzi o dzieci. Gdzieś tutaj, w ten obszar, usiłuje się wepchnąć nas, żeby ludziom, którzy o orientacjach seksualnych nie mają pojęcia wtłoczyć do głowy obraz kogoś złego, obrzydliwego, zasługującego na karę. Nie zapominajmy, że za takimi obrazami tkwiącymi w głowach ludzi niestety czasami idą czyny.

To prawda, zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że dla twardogłowych homofobów jesteśmy złem wcielonym i obrzydliwością, którą trzeba usunąć z powierzchni ziemi. Ale Rzeczpospolita zrobiła coś szczególnie oburzającego – pozwoliła na zaistnienie takiej argumentacji w "kulturalnym" dialogu społecznym, prowadzonym na poziomie jej czytelników, czyli ludzi z zasady oświeconych, świadomych zasad prawa i idei demokracji. W ten sposób cofa o setki kilometrów naszą walkę o prawa obywatelskie, nasze edukowanie społeczeństwa, nasze próby zaistnienia w nim normalnie, bez odium obrzydliwości.

Na to trzeba zareagować. Nie może być tak, żeby podmiot uczestniczący na prawach opiniotwórczego w debacie publicznej mógł nas swobodnie mieszać z błotem. Tu chodzi o obraz nas w oczach i głowach społeczeństwa, które chwyta, co jest podane na tacy. Tu chodzi o nasze prawa. Ale przede wszystkim chodzi tu o naszą godność. Jako ludzi.

Read more...

Kwesta na rzecz Naszej Sprawy 2

Na wczorajszym występie kabaretu Barbie Girls spontanicznie zorganizowano kwestę na rzecz Naszej Sprawy II. W ciągu kilku minut uzbierano 203 złote (przeliczone komisyjnie w obecności osób niezwiązanych bezpośrednio ze sprawą), które niezwłocznie zostaną przelane na odpowiednie konto w Stowarzyszeniu Otwarte Forum.

Bardzo dziękujemy kabaretowi, na którego występy oczywiście wszystkich serdecznie zapraszamy!

Zapraszamy też do odwiedzin oficjalnej strony kabaretu na Myspace.

Read more...

Nasza Sprawa II w "Polityce"


A już w weekend prezentacja osób, które pozew złożą (trwają prace, chcemy się dobrze przygotować).

Read more...

  © Blogger template Writer's Blog by Ourblogtemplates.com 2008

Back to TOP